W dniach 9-12 czerwca klasy 7a i 7b z wychowawcami i panem Tomaszem Domańskim odbyły ekstremalną wyprawę w Beskidy. Nasza baza znajdowała się w Zwardoniu. Nosi proroczą nazwę,,Granit”, bo tylko taki ośrodek mógł wytrzymać żywiołowość naszych uczniów. Twarde – jak z granitu musiały być nasze stopy, by z marszu zdobyć Baranią Górę. Podziwialiśmy wspaniałe widoki z góry Żar.
Spotkaliśmy się oko w oko z żubrami w Pszczynie. Poznaliśmy uroki góralskiego życia z opowieści ludowego gawędziarza. Obserwowaliśmy proces produkcji sera, stworzyliśmy też własny magnesik z owieczką.
Byliśmy 40 metrów pod ziemią w kopalni Luiza.
Na chwilę spotkaliśmy się ze słynnym muzykiem Joszko Brodą. A może to kto inny? Przyjrzyjcie się dobrze.
Wszystko co dobre szybko mija, tak jak nasza wycieczka. A kto nie był – niech żałuje.